Wkrótce swoich sił na Kickstarterze spróbuje kolejna polska produkcja: El Generale, wydawnictwa Taberna Vagantis Publishing. Przyznaję, że mam nieco mieszane uczucia, w stosunku do gry. Autorzy piszą: "Jest to lekka gra towarzyska opowiadająca o problemach współczesnych dyktatorów zmagających się ze sobą na arenie międzynarodowej i czekających z niepokojem kiedy ich kraj również dotknie <<rewolucja>>". Jestem bardzo ciekawa, w jaki sposób połączono "lekką grą towarzyską" z wcielaniem się w dyktatorów, ale wierzę, że da się to zrobić.
Jakiś czas temu pisałam o tym, że niektóre tematy potrafią mnie skutecznie zniechęcić do gry: nie wcielę się w Kubę Rozpruwacza, ani islamskich ekstremistów. W El Generale też pewnie będę miała problem, żeby wcielić się w dyktatora w Polsce (czy w Korei, czy w Wenezueli...). Nie da się jednak ukryć, że negatywna interakcja to coś, co w grach bardzo lubię, a poniższy fragment opisujący grę szczególnie przypadł mi do gustu:
"Całość polega na radosnym wbijaniu sobie noża w plecy, łączenia ataków (czego oczywiście nie wolno..), paranoi i jeszcze paru radosnych sztuczek umilających rozgrywkę.
Licytacje, napaści zbrojne oraz bombardowania strategiczne przy równoczesnym zapewnieniu sobie rozwoju – to coś co zapewni wesołe spędzenie godziny z przyjaciółmi."
Licytacje, napaści zbrojne oraz bombardowania strategiczne przy równoczesnym zapewnieniu sobie rozwoju – to coś co zapewni wesołe spędzenie godziny z przyjaciółmi."
Szkoda, że gra nie jest osadzona w jakimś nieco bardziej wymyślonym klimacie (Westeros pasowałoby idealnie). Będę jednak z zainteresowaniem śledzić kampanię na Kickstarterze.
Więcej informacji o grze: http://boardgamegeek.com/boardgame/154277/el-generale
[Aktualizacja]
Kampania już ruszyła! Projekt można wesprzeć tutaj: Kickstarter.
[Aktualizacja]
Kampania już ruszyła! Projekt można wesprzeć tutaj: Kickstarter.