Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horror w Arkham. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Horror w Arkham. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 września 2013

Muzyka z horroru

Ostatnio po dłuższej przerwie sięgnęłam po Arkham Horror. To jedna z tych gier, w które po prostu trzeba się wczuć, żeby grać z przyjemnością. Musi być odpowiedni soundtrack, np. taki jak wrzucony poniżej.


wtorek, 11 czerwca 2013

TOP 3 - gry kooperacyjne

    Gracze grający wspólnie przeciwko grze? Jak najbardziej!
    Gry kooperacyjne są doskonałym rozwiązaniem dla osób, które niespecjalnie dobrze czują się w obliczu negatywnej interakcji. Pozwalają również dosyć bezboleśnie wprowadzić współgraczy w nieco bardziej skomplikowane tytuły - wystarczy, że jedna osoba pozna szczegółowe zasady gry, a pozostali mogą je przyswoić w trakcie rozgrywki, nie ryzykując swojej klęski w ostatecznej punktacji.
    Robinson Crusoe w trakcie rozgrywki. Foto: Wydawnictwo Portal
    Trzeba jednak uważać, bo wystarczy jeden despotyczny gracz, który wcieli się w postać lidera, a wtedy cała przyjemność z gry dla pozostałych znika.
    Gry kooperacyjne lubię również za to, że występują w nich często bardzo oryginalne rozwiązania w mechanice. W końcu jakoś trzeba zaprojektować tę sztuczną inteligencję, która będzie kierować grą i utrudniać życie graczom.

    Gier kooperacyjnych na rynku jest całkiem sporo. Mój TOP to:
    1. Robinson Crusoe: Adventure on the Cursed Island - gracze wcielają się w rozbitków na bezludnej wyspie, którzy walczą o przetrwanie, a przy okazji starają się zrealizować dodatkowe cele misji. Bardzo klimatyczna i wciągająca. 
    2. Horror w Arkham - badacze kontra przedwieczne potwory; sztandarowy przykład przygodówki, gdzie klimat przesłania drobne niedociągnięcia mechaniki.
    3. Pandemic - chyba najbardziej optymalizacyjna z wymienionych w TOP; gracze walczą z epidemiami chorób wybuchającymi na świecie - jeden z najgorszych tematów gry jakie znam, ale rozgrywa jest na tyle interesująca, że gra trafia do zestawienia.
    Horror w Arkham. Foto: Sven Christmas

    Dodatkowe propozycje, tuż za podium:
    1. Zakazana Wyspa - czyli Pandemic w wersji light: podobna mechanika, znacznie ładniejsze wykonanie, przystępniejszy temat i zdecydowanie niższy poziom trudności.
    2. Ghost Stories - egzorcyzmy w chińskiej wiosce; wśród wymienionych w tym poście, ta gra jest najtrudniejsza pod względem szans na wygraną (reguły nie są skomplikowane); do niedawna na moim podium, ale potem wydano Robinsona.

    Pandemic - plansza do gry

    Kooperacja to pojemny gatunek. Warto zwrócić uwagę na gry, które stosują drobne zmiany w samej idei kooperacji.
    (1) Kooperacja, ale nie tak do końca - czyli gry, w których część graczy ma zupełnie inne cele niż pozostali:
    1. Battlestar Galactica - nigdy tak do końca nie można być pewnym, kto z graczy jest człowiekiem, a kto cylonem.
    2. Sabotażysta - wesoła imprezówka; wiele osób zaraziło się planszówkowym nałogiem właśnie z powodu tej gry.
    (2) Półkooperacja - czyli wszyscy ("ci dobrzy") na jednego ("tego złego") - osobiście w przypadku tego typu gier wolę rozgrywkę dwuosobową, ale w większym gronie jest to jak najbardziej kooperacja (i to warta polecenia!):
    1. Descent (2nd ed.) - bohaterowie kontra mroczny władca
    2. Fury of Dracula - hrabia Dracula ścigany po Europie przez łowców
    A Wy jakie macie opinie o grach kooperacyjnych? Podzielcie się w komentarzach innymi co-opami wartymi uwagi.

      wtorek, 12 marca 2013

      Muzyka bitewna

      Nieco podobny klimat jak we wcześniejszym poście o tzw. epic music, ale ponieważ dobrej muzyki nigdy za wiele, więc... oto jest: lista odtwarzania najlepszej muzyki bitewnej. Enjoy :)

      Cała lista, z automatycznym odtwarzaniem w kółko: część 1 i część 2
      Przykład:

      [Aktualizacja 27.08.2013] Linki niestety padły, więc odsyłam do kolejnego posta z muzyką bitewną.