Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pandemic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pandemic. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2013

TOP 3 - gry kooperacyjne

    Gracze grający wspólnie przeciwko grze? Jak najbardziej!
    Gry kooperacyjne są doskonałym rozwiązaniem dla osób, które niespecjalnie dobrze czują się w obliczu negatywnej interakcji. Pozwalają również dosyć bezboleśnie wprowadzić współgraczy w nieco bardziej skomplikowane tytuły - wystarczy, że jedna osoba pozna szczegółowe zasady gry, a pozostali mogą je przyswoić w trakcie rozgrywki, nie ryzykując swojej klęski w ostatecznej punktacji.
    Robinson Crusoe w trakcie rozgrywki. Foto: Wydawnictwo Portal
    Trzeba jednak uważać, bo wystarczy jeden despotyczny gracz, który wcieli się w postać lidera, a wtedy cała przyjemność z gry dla pozostałych znika.
    Gry kooperacyjne lubię również za to, że występują w nich często bardzo oryginalne rozwiązania w mechanice. W końcu jakoś trzeba zaprojektować tę sztuczną inteligencję, która będzie kierować grą i utrudniać życie graczom.

    Gier kooperacyjnych na rynku jest całkiem sporo. Mój TOP to:
    1. Robinson Crusoe: Adventure on the Cursed Island - gracze wcielają się w rozbitków na bezludnej wyspie, którzy walczą o przetrwanie, a przy okazji starają się zrealizować dodatkowe cele misji. Bardzo klimatyczna i wciągająca. 
    2. Horror w Arkham - badacze kontra przedwieczne potwory; sztandarowy przykład przygodówki, gdzie klimat przesłania drobne niedociągnięcia mechaniki.
    3. Pandemic - chyba najbardziej optymalizacyjna z wymienionych w TOP; gracze walczą z epidemiami chorób wybuchającymi na świecie - jeden z najgorszych tematów gry jakie znam, ale rozgrywa jest na tyle interesująca, że gra trafia do zestawienia.
    Horror w Arkham. Foto: Sven Christmas

    Dodatkowe propozycje, tuż za podium:
    1. Zakazana Wyspa - czyli Pandemic w wersji light: podobna mechanika, znacznie ładniejsze wykonanie, przystępniejszy temat i zdecydowanie niższy poziom trudności.
    2. Ghost Stories - egzorcyzmy w chińskiej wiosce; wśród wymienionych w tym poście, ta gra jest najtrudniejsza pod względem szans na wygraną (reguły nie są skomplikowane); do niedawna na moim podium, ale potem wydano Robinsona.

    Pandemic - plansza do gry

    Kooperacja to pojemny gatunek. Warto zwrócić uwagę na gry, które stosują drobne zmiany w samej idei kooperacji.
    (1) Kooperacja, ale nie tak do końca - czyli gry, w których część graczy ma zupełnie inne cele niż pozostali:
    1. Battlestar Galactica - nigdy tak do końca nie można być pewnym, kto z graczy jest człowiekiem, a kto cylonem.
    2. Sabotażysta - wesoła imprezówka; wiele osób zaraziło się planszówkowym nałogiem właśnie z powodu tej gry.
    (2) Półkooperacja - czyli wszyscy ("ci dobrzy") na jednego ("tego złego") - osobiście w przypadku tego typu gier wolę rozgrywkę dwuosobową, ale w większym gronie jest to jak najbardziej kooperacja (i to warta polecenia!):
    1. Descent (2nd ed.) - bohaterowie kontra mroczny władca
    2. Fury of Dracula - hrabia Dracula ścigany po Europie przez łowców
    A Wy jakie macie opinie o grach kooperacyjnych? Podzielcie się w komentarzach innymi co-opami wartymi uwagi.

      wtorek, 22 stycznia 2013

      TOP 3 - gry z mapą

      Zauważyłam, że na planszach przedstawiających mapę (rzeczywistego świata) gra się inaczej. Dlaczego? Ponieważ wiele osób przenosi na grę doświadczenia z realnego życia. Np. w grze Dracula przemieszczając się po mapie Europy lubię “odwiedzić” miasta, w których byłam. Oczywiście, na pierwszym miejscu jest przyjęta w grze strategia, ale jeżeli mam do wyboru dwie równie dobre drogi, to zdecyduje sympatia dla danych miast.

      Mapa Europy w grze Dracula.

      Gra na mapie pomaga również łatwiej zorientować się w położeniu określonych miejsc lub zdarzeń. Znając podstawy geografii bardzo szybko znajdziemy wylosowane trasy we Wsiąść do pociągu. A skoro już jesteśmy przy geografii, to niezależnie od reszty cech danej gry, plansza w postaci mapy zawsze stanowi element edukacyjny (duży plus w czasie grania z dziećmi).

      Mapa Europy w grze Wsiąść do pociągu.
       Moje TOP 3 gier z mapą:
      1. Wsiąść do pociągu. Dla mnie lider wśród gier z mapą, głównie z powodu możliwości gry w wielu regionach świata (USA, Europa, Chiny, Afryka, Szwajcaria, Skandynawia).
      2. Pandemic. Skoro już grać na mapie, to czemu nie od razu na mapie świata?
      3. Kupcy i korsarze. Ah, te Karaiby.
        Karaiby w grze Kupcy i Korsarze.
        Inne gry rozgrywające się na mapie, na które warto zwrócić uwagę:
        1. Wysokie napięcie (wiele różnych regionów: USA, Niemcy, Europa Środkowa, Francja, Hiszpania, Japonia, Brazylia, Włochy...)
        2. Zimna wojna 1945-1989 (świat)
        3. Cesarski kurier (mniej więcej obszar dzisiejszych Niemiec, południowa część znajduje się w podstawce, północna w dodatku do gry)
        4. Dracula (Europa XIX wieku) - byłoby w TOP3, ale w miejscu Polski zionie na mapie czarna dziura
        5. Antike (basen morza Śródziemnego)
        6. Fauna (świat)
        7. Brass (Wielka Brytania)
        8. Africana (Afryka)
        9. ...
        Grafiki pochodzą z portalu boardgamegeek.com